Grzegorz Demczuk

Akademia Sztuk Pięknych w Łodzi                


Grzegorz Demczuk – rocznik 1992. Ukończył Wydział Grafiki i Malarstwa. Dyplom: Podstawa zrealizowany w Pracowni dr Łukasza Ogórka. Laureat m.in.: 2. nagrody Rektora ASP w Łodzi w konkursie „Hommage a l’Avant-garde”, 2017; nagrody galerii 526 w konkursie „Hommage a l’Avant-garde”, 2017; nagroda Galerii Wschodniej w konkursie „Hommage a l’Avant-garde”, 2017; nagrody Galerii Manhatan Transfer w XXXIV Konkursie im. W. Strzemińskiego, Sztuki Piękne,2017; nagroda Pracowni Portretu, w XXXIV Konkursie im. W. Strzemińskiego, Sztuki Piękne,2017. Stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego za wybitne osiągnięcia w roku akademickim 2017/2018; stypendium Rektora dla najlepszych studentów za wyniki w nauce w roku akademickim 2017/2018.



Tytuł dyplomu: Podstawa.

W ramach dyplomu realizowałem wystawę w Pracowni Portretu w Łodzi. Tematem wystawy „Podstawa” która jest próba odnalezienia równowagi. Głównym jej elementem jest ruchoma, kołysząca się podłoga, będąca katalizatorem dla interakcji. W celu zachowania lub zaburzenia balansu konieczne jest podjęcie współpracy między ludźmi, którzy się na niej znajdują. Waga poszczególnych uczestników, dynamika oraz stosunek przestrzenny między nimi, uwidacznia się dosłownie w odchyleniach podłogi. Podstawa składa się z drewnianej powierzchni o wymiarach odpowiadających pomieszczeniu galerii – około 5 x 5,5 metra, oraz ukrytej pod nią stalowej półokrągłej konstrukcji. Towarzyszy jej video-performance, który w przerysowany sposób odnosi się do założeń artystów konceptualnych, w których praktyka artystyczna opiera się na teorii, a punkt ciężkości przesunięty zostaje na język, koncepcje i idee. Stojąc na głowie i męcząc się coraz bardziej, artysta wypowiada wciąż to samo zdanie: Pomysł to podstawa. Tuż przed upadkiem, kamera odjeżdża, odkrywając przed widzem kontekst sytuacji – studio wypełnione sprzętem, który konieczny był do zrealizowania filmu-pomysłu. Trzecia część wystawy to video-performance „A Łódź?”. Działanie, odnoszące się do rytualnej próby ognia, polega na wejściu na rozgrzaną kuchenkę elektryczną. Parząca tafla zmusza artystę do szybkiej zmiany pozycji, usiłowania zachowania równowagi i powtarzania słowa „Auć”. Kamera skierowana jest od góry, aby dać odbiorcy poczucie wyższości. Do wideo dodane zostaje, w formie napisów, pytanie „A Łódź?”. Ta dwuznaczność odnosi się do charakteru miasta Łodzi. Z jednej strony, jest dynamicznie rozwijającym się miejscem, ciągle zmieniającym swoje oblicze „hotspotem”. Z drugiej strony nadal pozostaje niedocenionym, entropicznym, postindustrialnym miastem, którego liczba mieszkańców rokrocznie spada. Dopełnieniem wystawy, są obrazy. W których ciekawe stały się dla mnie sposoby ingerowania w konstrukcje podobrazia, zmiany zależności pomiędzy jego składowymi. Tytuł nadaje kontekst poszczególnym realizacjom (poszczególne tytuły w dokumentacji). Farbę, pierwszoplanowy środek wyrazu w malarstwie przekornie przenoszę na plastikową powierzchnię butelek coca-coli. Głównym elementem dyplomu jest kołysząca się podłoga, będąca katalizatorem dla interakcji. Waga poszczególnych uczestników, dynamika oraz stosunek przestrzenny między nimi, uwidacznia się dosłownie w odchyleniach podłogi. Podobnie w reszcie towarzyszących realizacji składających się na dyplom - równowaga staje się dla mnie przewodnim motywem.